Chciałabym powiedzieć, że do Bułgarii wiosna zawitała pełną parą, ale wcale tak nie jest. Mieliśmy kilka ciepłych dni, a od wczoraj deszcz pada jak szalony, więc o spacerku w parku nie mam mowy. Słoneczne dni zeszłego tygodnia wykorzystaliśmy jednak jak należy i mogłam pstryknąć kilka zdjęć córeczce w jej nowym, wiosennym komplecie.
Czapka i chustka zrobione są w białej i różowej włóczki. Ozdobiłam je drobnymi kwiatkami.
A w następnym odcinku, pokażę Wam jeszcze inną czapeczkę. Ale najpierw musi pokazać się nam słońce :)





