niedziela, 5 stycznia 2014

Kolorowy kocyk w serduszka


Obok tego wzoru chyba nikt na zszywka.pl nie przeszedł obojętnie. Ja też nie. Kiedy tylko go zobaczyłam, wiedziałam, że muszę zrobić taki koc swojemu dziecku. Oto wzór, o którym mówię. 



Wybrałam kilka ciekawych kolorów, plus biały na tło. I wzięłam się do dzieła. Z efektu jestem bardzo zadowolona. Całość obrąbiłam fioletowym kolorem, bo mamy fioletowy wózek, więc bardzo nam pasuje. Na spacerku nikt nie przechodzi obok nas obojętnie. :)

Oto efekt:














Kocyk wygląda efektownie z tzw, prawej strony, bo wewnątrz to niezliczony splot nitek. Ale nie da się inaczej. Wszyscy pytają, kiedy go zrobiłam, kiedy miałam na niego czas. Przy małym dziecku nie ma się go za wiele.
Zrobiłam go tuż po operacji całkowitej histerektomii, gdy nie wolno było mi dźwigać. Nie zajmowałam się wówczas Kaliną, robił to mój mąż. A ja jak prawdziwa księżniczka leżałam, przebierałam rękami by stworzyć ten kocyk i od czasu do czasu podniosłam palec wskazujący by pokazać mu, co ma robić.
Ten koc zawsze już będzie mi się kojarzył z tamtym czasem Leżałam na łóżku z 5 motkami włóczki.
Ostatecznie z efektu jestem zadowolona, choć mój mąż NIE WIDZI (!) tu serduszek! Mówi, że koc jest piękny w ładne, kolorowe wzory, które sorry, ale nie przypominają serc.
Ja upieram się przy swoim - to są serca, a on nie jest za grosz romantyczny!

A Wy co tu widzicie?



My z Kalinką bardzo ten kocyk lubimy. Oto dowody:
















5 komentarzy:

  1. No przecież serduszka za byk :D
    Przecudowny ten kocyk.
    Pozdrawiam :)

    P.S. Możesz wyłączyć weryfikację obrazkową?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za sugestię. Nawet nie wiedziałam, że miałam to ustawione. Już się jej pozbyłam :)

      Usuń
  2. kocyk świetny. mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zrobić podobny. pozdrawiam i zapraszam do mnie w odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny, pracochłonny kocyk, dzidzi na pewno też się podoba

    OdpowiedzUsuń