Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kamizelka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kamizelka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 maja 2015

Kamizelka z margerytek


Mam mnóstwo zaległości do zaprezentowania, caaaaałe mnóstwo. Spora część moich robótek leżała zapakowana w szafie i czekała na to, aż wreszcie zrobię im zdjęcia. A że mi daleko jest do rozmiaru 34/36, więc umówiłam się z pewną przemiłą właścicielką sklepu pasmanteryjnego, gdzie zawsze kupuję włóczkę, że przyjdę do niej na zdjęcia. Pani oprócz włóczki sprzedaje też przeróżne piżamy, więc dysponuje manekinami. Zrobiłam więc kilka zdjęć tych moich zaległości i będę je tak krok po kroku, po trochę pokazywać. 

Dzisiejsza kamizelka ma także zdjęcia robione w domu, na wieszaku. Zrobiłam z myślą o tym, że będzie bolerkiem, ale po drodze stała się kamizelką. Choć nie wiem, jaka jest różnica między kamizelką a bolerkiem bez rękawów. Jest jakaś?


Zrobiłam ją na szydełku. Połączyłam elementy dużych margerytek z mniejszymi, fantazyjnymi wzorami.





Zapinana jest z przodu pod biustem. Zapięcie stanowi jeden maleńki guziczek, ale doskonale sprawdzi się również brosza.


Jest dopasowana i przylega do ciała.


A już wkrótce kolejne ubranka ;)

poniedziałek, 26 maja 2014

Kamizelka enrelac



Entrelac to jeden z najciekawszych wzorów na druty. Uparłam się, że zrobię sobie tym wzorem kamizelkę. Pomimo uporu, nie umiałam jej zrobić. Moja przygoda z drutami dopiero się zaczyna i, jak się okazało, rzuciłam się na głęboką wodę. Przyznaję - nie umiem entrelacu na drutach. Ale marzenie dalej pozostało, włóczka na  kamizelkę kupiona. Nie poddałam sie iposzukałam czegoś podobnego.

Entrelac na szydełku. Uczyłam się wzoru z jakiegoś filmiku na youtube. Wzór całkiem łatwy do zapamiętania.

Lecz:
- Mozolna praca,
- gęsty wzór, trzeba robić dużym szydełkiem. Inaczej robótka będzie zbita.
- Straszliwie monotonne szydełkowanie.


Choć minęło dużo czasu, zanim ukończyłam kamizelkę, z efektu jestem bardzo zadowolona. Kamizelka ma kształt prostokąta. Boki są kanciaste. Nie ma guzików ani żadnych zapięć, bo chciałam, żeby przód był taki wiszący. Zrobiłam jedynie pasek do przewiązania.


 Dekolt może być wiszący, lub odgięty i ozdobiony broszką, która od lat czekała w moim biżuteryjnym zbiorze, na swój dzień. Chyba pasuje idealnie, prawda?


Kolor fioletowy jest dominujący, bo jest to mój ulubiony!



Takie było przeznaczenie kamizelki: miała być okryciem wierzchnim na wiosenno-jesienne dni. Nałożona na zwykłą bluzkę z czarnymi, długimi rękawami.

niedziela, 2 lutego 2014

Kubraczek w kwiaty





Fioletowo - żółty kubraczek dla mojej córki. Zrobiłam go już dawno temu, ale dopiero teraz mogę cieszyć oczy widokiem mojej księżniczki w tym wdzianku. Troszkę musiałam poczekać, aż będzie na nią dobry. 


                                     



Na górze wiązadło z dzwoneczków. Żółte kwiatki robi się oddzielnie i wszywa się w robótkę podczas szydełkowania. 










Sugerowałam się poniższym schematem i sweterkiem zrobionym na jego podstawie. Nie zrobiłam drugiego rzędu kwiatów, bo chciałam, żeby kubraczek grzał dziewczynkę w plecy.

zdjęcie z internetu

zdjęcie z internetu





sobota, 21 grudnia 2013

Czerwony bezrękawnik "Biedronka"

Szydełkowy bezrękawnik dla małej dziewczynki. Ozdobiony jest czerwoną wstążeczką i guzikami w kształcie biedronki. Na jednym ze zdjęć moja mała modelka prezentuje nową kreację. Ubranko wykonane jest ze wzoru całkowicie wymyślonego przeze mnie. Nie kierowałam się żadnym schematem. Wstążeczka przewiązana jest w pasie, by zabawnie podkreślić biust, jak u prawdziwej damy przystało. Bufiaste rękawy.











Ktoś poprosił mnie o podanie schematu. Niestety nie posiadam go, bo jak już pisałam, nie korzystałam z gotowego wzoru. Wszelkie długości i szerokości brałam dzięki przyłożeniu robótki do gotowego już innego kubraczka, który rozmiarem był dobry na moje dziecko. Postaram się jednak mniej więcej opisać, jak go zrobiłam.Ci, którzy szydełkują, będą wiedzieli, o co chodzi.

A więc:


1. - To oczka łańcuszka tworzące początek kołnierza. Na jego podstawie robiłam słupki - (2.). W co drugie oczko wbijałam 2 słupki, żeby robótka się zaokrąglała. Takich rzędów zrobiłam cztery, po czym złożyłam kołnierz na pół i robiłam część 3. - rękawy. Chciałam, żeby były bufiaste, więc w każde jedno oczko robiłam 2 słupki, aby były naprawdę bardzo szerokie. Ostatni rząd rękawów to półsłupki - trzeba ścisnąć rękaw, by powstała bufka, więc robiłam 1 półsłupek na 4 oczka słupka. 
Część 4. zrobiłam tak, jak pokazuje mój nieudolny rysunek - krzyżowałam słupki. 
Na sam koniec wykończenie - obrobiłam zapięcie, zrobiłam dziurki, kołnierz, guziki, wstążeczka pod biustem.